czwartek, 7 kwietnia 2016

Prolog


   Czy zastanawialiście się, jak to jest czuć to, że nie długo stanie się coś złego, wiedzieć już z góry kto, co kiedy, jak i gdzie zrobi? Wiedzieć co dana osoba o tobie myśli? Co czuje?
   Od razu Wam powiem, że lepiej się nie urodzić.
    Pewnie spytacie, skąd ja to niby wiem? Otóż jestem taką osobą.
 
  Nazywam się Arica, mam osiemnaście lat. Mam czarne, sięgające do bioder włosy i szare oczy. Jestem bardzo blada i chuda. Nie jestem Miss Świata, ale wyglądam nie najgorzej.
   Mieszkam w starym domu ciotki, na którą zostałam skazana jakieś jedynaście lat temu, po tym, jak byłam świadkiem śmierci moich rodziców i starszego brata.
   Takiego typu wypadki się zdarzają. Jednak takiego wypadku jeszcze nikt nie przeżył. Nikt z wyjątkiem mnie.
    Do tej pory bladego pojęcia nie mam jakim cudem przeżyłam bez większych obrażeń, nie licząc blizny na policzku i złamanej ręki. Czy kiedykolwiek się dowiem? Nie wiem.

     W ciągu jednej doby straciłam trzy najbliższe mi osoby na całym świecie. Można pomyśleć, że to aż za wiele, ale jesteście w błędzie. Największą strata była utrata uczuć.
    Może źle się wyraziłam. Utraciłam zdolność przeżywania, bo nadal czuję emocje.
   Po dwóch tygodniach w szpitalu zaczęłam czuć, że coś dziwnego się ze mną dzieje. Czułam całą sobą, że wiem co się za chwile stanie i rzeczywiście się tak działo.
    Z początku myślałam, że to tylko przypadki, jednak gdy poraz tysięczny wiedziałam, co będzie dalej domyśliłam się, że to skutek uboczny mojego przeżycia.
   Nim byłam starsza, tym więcej odkrywałam takich skutków ubocznych.
    Teraz wiem, co inni myślą, wyczuwam i samopoczucie.

  Można pomyśleć "Na co narzekasz?". Otóż cały świat utracił swój urok. Nie umiem kochać. Już zapomniałam jak to jest być kochanym.
   Ciotka mnie nienawidzi, a inni się mnie boją. Nikt nie wie o moich "zdolnościach". Tylko tego by brakowało, aby wsadzać mnie do laboratorium, czy domu bez klamek.
   Jutro idę do nowej szkoły. I szczerze mówiąc boję się...


Opowiadanie jest wymyślone (mówię tak na wszelki)...
~ Keep Calm

niedziela, 3 kwietnia 2016

Pare słów o autorce



O witaj ludzkości!

    Jest to mój już czwarty blog (jednak na próżno szukać pozostałych), ale ten biorę całkowicie na poważnie. To będzie coś zupełnie innego.

Jak na dobrze wychowanego człowieka przystało może najpiew się przedstawię.

   Jestem Keep Calm, ale wolę, gdy mówi się na mnie Keep. Łatwo się pisze o innych, ale o sobie nie jest tak z górki, dlatego wolę opisać się w punktach:

1. Mam...... lat
2. Większość ludzi boi się mojego spojrzenia. (i podoba mi się to)
3. Mam genialny słuch, ale zjeb$ny wzrok (wada ok. -1/-1,5, przez co jestem skazana na okulary-nerdy)
4. Dość szybko się uczę.
5. Mam wielu znajomych, ale nie wielu przyjaciół, co jest głównie spowodowane moim wysokim mniemainiem prawdziwego przyjaciela.
6. Jestem blada, ale na serio blada (a i warto wtrącić, że moja bladość wpada w szary)
7. Bez wachanie oddałabym życie za każdego człowieka.
8. Jestem molem książkowym. Zawsze i wszędzie można mnie spotkać z książką.
9. Jestem harcerką w ZHR.
10. I'm Potrerhead.
11. Bardzo lubię czytać Creepypasty, zwłaszcza z moją bf o 4 nad ranem (dla wtajemniczonych)
12. Bardzo lubię twórczość J. Green'a, najbardziej "Gwiazd Naszych Wina".
13. Często siem spóźniam...
14. Jestem mistrzem ciętej riposty i sarkazmu. Ja bez sarkazmu to.... Nope
15. Ja i przestrzeganie zasad? Gorszego żartu nie słyszałam.
16. Dla wrogów wredna, z przyjaciółmi się droczę.
17. Lubię czarny humor.
18. Jestem uparta.
19. Czasem nie mam cierpliwości.
20. Umiem dotrzymać słowa i znam wagę danej obietnicy.
21. Mam dysleksję.
22. Odwaga, wierność, lojalność i miłość to według mnie najważniejsze cnoty.
23. Jak ktoś potrzebuje pomocy zawsze może ze mną pogadać. Nie ważne czy dzień czy noc, zawsze.
24. Znam wagę słów i zawsze zastanawiam się co mówię (jednak dość szybko).
25. Jak to zazwyczaj panie mają, mylę prawą i lewą.
26. Jestem realistą.
27. Zazwyczaj oczekuję najlepszego, ale jestem przygotowana na najgorsze.
28. Staram się zachować pogodę ducha.
29. Wolę spędzić czas sama lub jedną osobą, ale patrafię pracować w grupie.
30. Rzadko kiedy ktoś zbija mnie z tropu. Znacznie częściej ja to robię.

 Na razie to chyba na tyle.
Wyczekujcie rozdziałów.

~Keep Calm